Apteka

 :: Rynek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Apteka

Pisanie by Admin on Pią Wrz 18, 2015 2:50 pm

Malutka apteka wciśnięta obok poczty, pełna przeszkolonych gablot, na których równiutkimi rządem poustawiano butelki i fiolki, podpisane z oznaczeniem, ile ich jest aktualnie na stanie. Pod nimi małe szufladki, dokładnie opisane, w nich poukładane saszetki z medykamentami. Przybytkiem tym opiekuje się rudawy jegomość, tęgi i niski, zawsze nienagannie ubrany, mówiący trochę dziwnie, jakby przez nos, pan Joseph Couch - Kornwalijczyk, który wcale za swoimi stronami nie tęskni. W Devon mieszka już ileś tam lat, zadomowił się tutaj i przywykł. Przez cały czas prowadzi aptekę, zna się na tym jak mało który farmaceuta i choć może jest nieco zbyt przesadny w swej uczynności i grzeczności, to ludzie go lubią.
W aptece można kupić niemal każde lekarstwo, a jak nie ma jakiegoś, pan Couch stanie na swej okrągłej głowie i specyfik zdobędzie. Prócz tego bandaże, watę, gazę, zakraplacze, szklane butelki, korki przeróżnej wielości, zioła i proszki, jedwabne rękawiczki - to wszystko można tutaj zdobić, a do tego mydełka, pumeksy, olejki zapachowe, nalewki zdrowotne, syropy i soki.
Na szafkach z przeszklonymi blatami poukładano przeróżnego rodzaju chusty, igły i nieci jedwabne, opakowania z gazikami, obok zaś nich stoi nowa waga, za nią na wysokim stołeczku przysiada pan Couch zawsze gotów do pomocy.
avatar
Admin
♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠
♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠

Liczba postów : 86
Join date : 02/09/2015

Zobacz profil autora http://englishlife.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 :: Rynek

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach